Rozpoznanie niemieckich fortyfikacji granicznych nad Wartą, Notecią i Dolną Drawą przez polskie służby wywiadowcze w l. 30-tych XX. w.

Problematyka działalności przedwojennego polskiego wywiadu wojskowego jest przedmiotem ciągłych badań, skupiających się przede wszystkim na zagadnieniach organizacyjnych i personalnych. Kwestie związane z rozpoznaniem przez II Oddział Sztabu Głównego Wojska Polskiego (dalej: II Oddział) zagadnień technicznych – w tym infrastruktury wojskowej, a w szczególności fortyfikacji – cieszą się o wiele mniejszym zainteresowaniem. Zdobyte olbrzymim nakładem pracy i kosztów informacje wywiadowcze, stanowią natomiast niezwykle ciekawe – a niejednokrotnie jedyne – źródło wiedzy przedstawiające stan fortyfikacji na ówczesnej wschodniej granicy Niemiec. Meldunki zgromadzone w Centralnym Archiwum Wojskowym w Warszawie-Rembertowie wypełniają niewątpliwą lukę w materiałach źródłowych do badań południowego odcinka Pozycji Pomorskiej, skromnie reprezentowanego w zachowanych źródłach niemieckich[1]. Celem niniejszego opracowania jest ukazanie w ogólnym zarysie stopnia rozpoznania najważniejszych inwestycji o charakterze fortyfikacyjnym, prowadzonych na odcinku Czechów – Santok – Górki Noteckie – Zwierzyn – Stare Kurowo – Nowe Drezdenko – Drawiny – Przeborowo w latach 1933-1937.

Budowa umocnień na niemieckiej granicy wschodniej

Postanowienia traktatu wersalskiego, oprócz całego szeregu kwestii związanych z ustaleniem powojennego porządku w Europie, precyzowały również ograniczenia nałożone na stronę niemiecką w związku z możliwością eksploatacji istniejących już umocnień, oraz budowy nowych. Szczególnie istotny, z perspektywy polskiej, był ustęp trzeci artykułu 180, który stanowił, że system pozycji obronnych granic na południu i wschodzie Niemiec będzie utrzymany w obecnym stanie[2]. Ważny w tym przypadku jest fakt, iż pas graniczny na wschodzie i południu nie został dokładnie określony w klauzulach traktatowych, jak to miało miejsce w przypadku jego zachodniego odpowiednika. W ocenie II Oddziału odpowiedzialnego za wywiad i kontrwywiad wojskowy, sformułowanie w takim brzmieniu było dla Polski korzystne, ponieważ można było […] domagać się zniesienia wszelkich nowych umocnień zwróconych ku wschodowi, choćby nawet w głębi kraju (np. w rejonie Berlina lub Dessau) były założone, ponieważ istnienie ich zmieniałosystem fortyfikacji wschodnich”[3]. Zapis ten w praktyce był przestrzegany wybiórczo przez stronę niemiecką, najwyraźniej nieliczącą się z możliwą interwencją władz kontrolnych. Spośród wykonanych do 1927 r. prac fortyfikacyjnych łamiących postanowienia traktatowe, II Oddział wymieniał uzupełnienie w rejonie Giżycka pozycji Wald- und Seesperre nowymi schronami, wysunięcie o 10 km do przodu południowego frontu fortyfikacji Królewca, budowę pozycji rzeczek Ilanki i Lenki (Eilang–Lenze Stellung) biegnącej ok. 20 km na wschód od Kostrzyna i Frankfurtu nad Odrą oraz rozbudowę przedmościa Głogowa w postaci kilkunastu schronów. Wysłannicy Międzysojuszniczej Komisji Kontroli[4], organu nadzorującego wypełnianie zobowiązań traktatowych również w kwestiach fortyfikacyjnych, wykryli do 1927 r. 88 nowych budowli obronnych, z których większość znajdowała się poza obszarem starszych umocnień. Zdaniem II Oddziału wykryte budowle były małych gabarytów, jednakże mogły stanowić kościec przyszłych pozycji obronnych.

            Narastający konflikt w sprawie rozbiórki fortyfikacji na linii Niemcy – Rada Ambasadorów[5] rozwiązany został na drodze kompromisu. Poczynione ustalenia sformalizowane zostały w ramach tzw. umowy paryskiej[6], podpisanej przez obie strony w dniu 31 stycznia 1927 r. Umowa de facto sankcjonowała większość wykrytych fortyfikacji i zobowiązywała Niemcy do zniszczenia tylko części z nich. Rozbiórka miała zakończyć się do 25 czerwca 1927 r. a wśród wytypowanych do niej obiektów znalazło się 7 z rejonu Głogowa, 5 z Kostrzyna i 22 z rejonu Królewca[7]. Zachowane mogły zostać wszystkie schrony wybudowane na lewym brzegu Odry, 32 budowle wzniesione w rejonie Królewca oraz wspomniana wcześniej pozycja Wald- und Seesperre. Co prawda zapisy porozumienia wprowadzały wschodni i południowy pas graniczny, będący odpowiednikiem istniejącego w zapisach traktatu wersalskiego nadreńskiego pasa zdemilitaryzowanego, lecz ich głębokość była zdecydowanie mniejsza i wahała się pomiędzy 20 a 80 km, w porównaniu do 50 do 180 km jego zachodniego odpowiednika. Zasadnicza różnica obejmowała również zasięg pasów – w przypadku granicy zachodniej obejmował całe niemieckie pogranicze francuskie i belgijskie, natomiast w przypadku granicy z Polską nie obejmował części Pomorza (na północ od Chojnic), pozwalając na osłonięcie umocnieniami prawdopodobnego przyszłego rejonu koncentracji wojsk niemieckich. Kompromisowe rozwiązanie Rady Ambasadorów można w zasadzie uznać za niemieckie zwycięstwo w sporze o dalszą rozbudowę fortyfikacji na ich wschodniej granicy. II Oddział w swojej analizie zwrócił uwagę na ważną konsekwencję porozumienia – ze względu na brak dalszej stałej kontroli na terenie Niemiec, cały ciężar monitorowania przebiegu dalszych prac na wschodzie oraz łamania umowy spadał na Polskę oraz jej służbę wywiadowczą.

Umocnienia na Pomorzu

Niemieccy sztabowcy już w lutym 1926 r. wypracowali koncepcję Pozycji Pomorskiej (Pommernstellung), wedle której umocnienia na Pomorzu przebiegać miały w dwóch liniach: Krzyż Szczecinek Bobolice jako pozycja graniczna (Grenzstellung) oraz Witnica Myślibórz Pyrzyce jez. Miedwie Goleniów jako pozycja ubezpieczenia bojowego (Rückhaltstellung)[8]. Znaczenie planowanego systemu umocnień wzrosło w 1927 r., kiedy coraz poważniej brano pod uwagę możliwość polskiego ataku na Pomorze Zachodnie. Ministerstwo Obrony Rzeszy w swoim piśmie do Dowództwa Okręgu Wojskowego Nr II w Szczecinie informowało, iż polskie plany – w przypadku konfliktu zbrojnego – wdarcia się z zaskoczenia w głąb terytorium Niemiec wojskiem ochrony pogranicza i armią, są niemieckiemu dowództwu armii znane. […] Szczególnie ważne jest zabezpieczenie odcinka południowego, ponieważ szybkie przedarcie się przeciwnika w tym miejscu może ruszyć z posad całą Pozycję Pomorską[9]. W tym samym roku, niejako wychodząc naprzeciw zagrożeniu, rozpoczęto prace terenowe i studialne mające na celu wytyczenie pozycji. Projekt linii zatwierdzono 30 grudnia 1930 r. a w kolejnym miesiącu wydano zgodę na rozpoczęcie budowy schronów bojowych, których wznoszenie miało rozpocząć się już od 1 kwietnia 1931 r. Początkowo planowano rozpoczęcie rozbudowy na linii Grabno Szczecinek – Biały Bór, jednak odstąpiono od niej na korzyść odcinka Tuczno – Wałcz, który oceniony został jako najbardziej zagrożony. Pierwsze 10 obiektów zatwierdzono do budowy 28 kwietnia 1931 r. i w równej ilości rozdzielono pomiędzy rejon Strzalin i Prusinowa Wałeckiego[10]. Na kolejny rok przewidziano budowę 15 obiektów bojowych, z których wykonano jednakże łącznie 7 schronów: 4 w okolicy Tuczna, 1 w rejonie Strzalin oraz 2 na północ od Prusinowa Wałeckiego. W planach na 1933 r. znalazły się zapisy o kwotach przeznaczonych na budowę obiektów w rejonie Szczecinka i Wałcza, niestety niesprecyzowano dokładnie ich ilości i lokalizacji. Współczesne badania pozwalają przyjąć z dużą dozą prawdopodobieństwa, iż chodziło o 8 budowli zlokalizowanych pomiędzy jeziorami Pile i Ciemino (na północ od Bornego Sulinowa) oraz 3 schrony w rejonie Wałcza[11]. W 1934 r. nastąpiła niespotykana dotąd intensyfikacja prac, w trakcie których powstały odcinki fortyfikacji pomiędzy Gwdą Wielką i Białym Borem oraz Starym Osiecznem i Miradziem. Warto szczególnie zwrócić uwagę na rejon na północ od Starego Osieczna, gdzie złamano zakaz budowy umocnień określony w umowie paryskiej z 1927 roku. Zachowane materiały sugerują, iż linia rozgraniczająca obszar dozwolony i zakazany przecinała zachodni brzeg jez. Ostrowiec na wysokości osady Ostrowite (Werder) a zatem wszelkie obiekty powstające na południe od tego miejsca łamały klauzule wspomnianego porozumienia. Umocnienia wchodziły w obszar zabroniony na głębokość ok. 10 km, kończąc się kilkaset metrów na południe od leśniczówki Czarnolesie (Försterei Kesselgrund). Co istotne – właśnie ten fragment był jednym z najsilniej rozbudowanych węzłów obronnych Pozycji Pomorskiej, a jego zadaniem była blokada szosy Gorzów Wlkp. – Wałcz. Nie były to jedyne obiekty budowane w tym rejonie – w zaledwie kilkanaście kilometrów od Starego Osieczna, pomiędzy Drezdenkiem a Starymi Bielicami, nad Notecią powstawała największa budowla związana z systemem fortyfikacji Pozycji Pomorskiej. Mowa o jazie klapowym, który podobnie jak wcześniej wymienione fortyfikacje, znalazł się w kręgu zainteresowań polskich służb wywiadowczych. Oficjalnie ten olbrzymi zespół obiektów hydrotechnicznych powstawał jako element infrastruktury kolejowo-melioracyjnej.

Kolej melioracyjna

Zmiana przebiegu niemieckiej wschodniej granicy niosła ze sobą wiele konsekwencji, a do jednej z nich zaliczyć można utratę licznych fragmentów sieci kolejowej. Na całym pograniczu niemiecko-polskim problem dotyczył siedmiu głównych szlaków oraz dwukrotnie większej liczby szlaków o mniejszym znaczeniu[12], przekładało się na skomplikowanie tras oraz wydłużenie czasów przejazdów składów pomiędzy wybranymi stacjami. W celu zażegnania tego typu utrudnień w ruchu towarowym i pasażerskim, jak również ze względu na uniknięcie dodatkowych opłat za korzystanie z infrastruktury kolejowej na terenie Polski, podjęto szereg inicjatyw mających na celu budowę nowych odcinków kolei, określanych wspólnym przedsięwzięciem Kolei Pogranicza (Grenzlandbahn). W przypadku interesującego nas obszaru zakreślonego ramami artykułu najważniejsze znaczenie miała linia kolejowa powstająca pomiędzy Skwierzyną a Krzyżem, a w szczególności jej odcinek pomiędzy Drezdenkiem a Starymi Bielicami. Inwestycja w oficjalnych dokumentach przyjęła nazwę kolei melioracyjnej (Meliorationsbahn), a jej odpowiednio zaplanowana infrastruktura miała zabezpieczać lewobrzeżne nadnoteckie tereny przed podtopieniami i zalewaniem, poprzez budowę nasypu kolejowego pełniącego jednocześnie funkcję wału przeciwpowodziowego[13]. Dodatkowo linia miała połączyć rozdzielone od siebie komunikacyjnie części Marchii Granicznej oraz zwiększyć atrakcyjność regionu m.in. pod względem potencjalnego osadnictwa. Dla rozważań w niniejszym opracowaniu ważniejsze jest jednak znaczenie militarne, które sprowadzało infrastrukturę nie tylko do pełnienia funkcji rokadowej, ale co najważniejsze – zalewowej. W tym celu, zaprojektowano i wybudowano na rzece Noteci największą budowę hydrotechniczną znaną w niemieckiej fortyfikacji okresu międzywojennego – jaz klapowy stanowiący na rzece szeroką na ok. 200 m barierę, umożliwiającą spiętrzenie wody i podniesienie lustra o ok. 3 metry. Konstrukcję tę, nazwaną oficjalnie Wehranlage Schäfergrund, zlokalizowano nieopodal nowo powstającego mostu kolejowego na wschód od Nowego Drezdenka (Vordamm). Wzmianki w dokumentach już w lutym 1933 r. zdają się sugerować, że od samego początku planowano budowę obu konstrukcji jednocześnie[14]. Z powodu piętrzących się problemów związanych m.in. z wywłaszczaniem gruntów, prace budowlane na odcinku linii kolejowej pomiędzy Drezdenkiem a Starymi Bielicami ruszyły pełną parą dopiero w 1934 r. Na początku kolejnego roku raportowano, iż zakończono pierwszy etap budowy jazu klapowego, a następne prace planowane są na kwiecień. Warto wspomnieć, że dotychczasowy preliminarz wynosił ponad 1,8 mln marek, co było niebagatelną sumą, zważywszy, iż planowany koszt całej linii miały zamknąć się w 13,2 mln zgodnie z zapisami Ustawy o pomocy Wschodowi (Osthilfegesetz)[15].

Trudno w tym momencie jednoznacznie ocenić, kiedy zakończyły się prace przy tej największej budowli hydrotechnicznej, lecz z całą pewnością jeszcze 23 września 1935 r. podczas inspekcji budowli czynniki wojskowe zażądały jej dalszej rozbudowy. Ostateczną cezurą zapewne było oficjalne otwarcie całej linii Skwierzyna – Krzyż, które miało miejsce 6 sierpnia 1936 r.

Inwestycja prowadzona z takim rozmachem nie mogła ujść uwadze polskiego wywiadu, choćby z powodu informacji, jakie ukazywały się na bieżąco w lokalnej prasie. Aczkolwiek pierwsze doniesienia wywiadowcze zdają się jedynie przez przypadek wiązać z rejonem Drezdenka budowę umocnień. Przykładem tego jest pismo, które wpłynęło 2 września 1932 r. do referatu „Zachód” II Oddziału od placówki „Graf”[16]. Meldunek dotyczył prac fortyfikacyjnych prowadzonych w niemieckiej części Pomorza w trójkącie Wałcz (Deutsch Krone) Drezdenko (Driesen) Goraj (Goray).Wedle meldunku szeroko zakrojone prace prowadzono w rejonie Wałcza, ale na ich teren wstęp jest zabroniony pod karą śmierci, na co zwrócono uwagę w kontekście trudności w zdobywaniu szczegółowych informacji. Dla interesującego nas rejonu Drezdenka nie podano szczegółowych informacji, ograniczając meldunek do stwierdzenia, iż umocnionych jest tam szereg wzgórz, w którym to celu przeprowadzono całą sieć szyn dla wózków oraz wagonami sprowadza się żwir i cement dla betonowania. Podkreślano brak rozeznania w charakterze prowadzonych prac oraz planowano podjęcie kroków w celu zdobycia dalszych informacji[17]. Do powyższego źródła należy podchodzić z dużą dozą ostrożności, ponieważ o ile w przypadku okolic Wałcza faktycznie miała miejsce budowa umocnień (w rejonie Strzalin i Prusinowa Wałeckiego w 1932 r.), to już trudno doszukiwać się takich przedsięwzięć w rejonie Goraja, czy ogólnie – Skwierzyny, gdzie roboty fortyfikacyjne rozpoczęto dopiero w 1935 r. Natomiast pierwsze prace związane z linią kolejową Skwierzyna – Krzyż miały miejsce w marcu 1933 r., stąd również w przypadku Drezdenka, wzmianki o budowlach obronnych nie pokrywają się z rzeczywistością. Czy akurat to doniesienie stało się impulsem do dalszych poszukiwań? Możliwe, że tak. Sprawa weryfikacji źródeł dotyczących budowy umocnień stała się na tyle istotna, iż znalazła odzwierciedlenie w założeniach do pracy referatu „Niemcy” na rok 1933 r. Szczególny nacisk zamierzano położyć na rozpoznanie terenów graniczących z Polską, gdyż jak podkreślano istniały poszlaki, że są wznoszone tam umocnienia w szczególności w rejonach m. in. Wałcza, Złotowa (Flatow), Szczecinka (Neustettin), Miastka (Rummelsburg), Jastrowia (Jastrow), Drezdenka, Wierzbna (Wierzebaum)[18].

Placówka „Graff” ponownie poinformowała referat „Niemcy” o prowadzonych pracach 21 kwietnia 1933 r. Meldowano wówczas o robotach fortyfikacyjnych w rejonie Nowego Drezdenka które otaczane są wielką tajemnicą[19]. Cztery dni później kierownik referatu „Zachód” przekazał zadanie poszukiwania umocnień we wspomnianym rejonie m.in. Ekspozyturze nr 3 II Oddziału w Bydgoszczy. Działania te nie przyniosły natychmiastowych efektów. Dopiero w meldunku z 31 lipca 1935 r. informowano o nowo zbudowanym moście kolejowym w rejonie Starych Bielic (Alt-Beelitz), który jest urządzony w ten sposób, że na wypadek wojny może służyć jako zapora (tama) rzeki Noteci. Dalej pisano, że pod mostem na dnie rzeki znajduje się specjalne urządzenie i dużych rozmiarów płyty stalowe, które w razie potrzeby za pomocą umieszczonego w przyczółku mostowym motoru, dźwignięte zostaną w górę i w ten sposób stworzą zaporę. Ekspozytura nr 3 dodatkowo opatrzyła meldunek uwagą, iż wiadomości o przystosowaniu mostu na Noteci jako tamy powtarzają się na pograniczu stale, natomiast powyższe dane podawane są z obowiązku informacyjnego, ponieważ nie ma możliwości ich sprawdzenia[20]. Niewątpliwie dane uzyskane od wywiadowcy w dużej mierze odzwierciedlały faktyczną zasadę działania jazu klapowego oraz jego budowę. Potwierdzenie istnienia samej budowli nastąpiło dopiero półtora roku później w meldunku ze stycznia 1937 r., kiedy to jeden z informatorów Ekspozytury nr 3 wykonał zdjęcie wspomnianej konstrukcji. Informował również, że teren wokół obiektu jest silnie strzeżony[21]. Kolejny meldunek pojawił się w czerwcu 1938 r., stanowiąc uzupełnienie do wcześniej pozyskanych informacji. Zgodnie z jego treścią wykonawcą prac budowlanych była firma Polensky & Zöllner, której biura znajdowały się w Drezdenku, a warsztaty w Starym Kurowie (Alt-Karbe)[22].

Zakończenie prac budowlanych w rejonie Drezdenka zbiegło się rozpoczęciem na jesieni 1935 r. przygotowań do tzw. uzbrajania (Armierungsvorarbeiten) Pozycji Pomorskiej, które miały nastąpić w późniejszym czasie. Działania te miały m.in. na celu rozpoznanie w terenie oraz zaplanowanie budowy polowej sieci łączności telefonicznej, stanowisk artylerii, ukryć dla piechoty, przeszkód przeciwpiechotnych i przeciwczołgowych oraz wysuniętych stanowisk na ważniejszych kierunkach przed linią zasadniczych umocnień[23]. Komendantura w Wałczu (Kommandantur Deutsch Krone) odpowiadała za przygotowanie następujących odcinków umocnień: Nakielno (Klein Nakel) – Wałcz – Golce (Neugolz), Jeziorki Wałeckie (Schulzendorf) – Lubiesz (Lubsdorf), rz. Piława (Pilow), rz. Drawa Północ (Drage Nord),  rz. Noteć (Netze), rz. Drawa Południe (Drage Süd), rygiel jez. Łubowo (Lubow-Riegel). Na interesującym nas obszarze jako pierwszy wyznaczony został do ogólnej wizji lokalnej odcinek notecki, a prace na nim zaplanowano na dzień 26 listopada 1935 r. Jako miejsce zbiórki dla uczestników spotkania wyznaczono most w Santoku, gdzie o godz. 9 rano mieli stawić się wszyscy zainteresowani a następnie kolumną pojazdów udać się w teren. Na kolejne dwa dni przewidziano dalszy rekonesans rzeki w kierunku wschodnim, tym razem zaczynając prace od rejonu Starego Kurowa[24]. Odcinki Drawa Południe oraz rygiel jez. Łubowo przewidziano zlustrować w dniach 16-21 grudnia. Z końcem stycznia 1936 r. rozpoczęto kolejny etap prac polegający na wytyczeniu przebiegu umocnień w terenie. Najwyższy priorytet otrzymało wykonanie ciągłej przeszkody przeciwpiechotnej przed skrajem przyszłej głównej pozycji walki (Hauptkampflinie) na odcinku Czechów (Zechow) – rygiel jez. Łubowo – Stare Osieczno (Hochzeit), zamknięcie luk w istniejących przeszkodach na innych odcinkach oraz budowa ukryć dla obsady pozycji w miejscach gdzie budowy schronów do tej pory nie przeprowadzono[25].

Dostępne niemieckie źródła nie precyzują dokładnej struktury umocnień jaka powstała w owym czasie, częściowo jednak lukę tę wypełniają zachowane dokumenty polskiego wywiadu. W notatce z października 1936 r. pojawiły się ciekawe informacje opisujące odnalezione w pobliżu Przeborowa (Friedrichsdorf) fortyfikacje: […] agent ustalił i umiejscowił wybudowane schrony ziemne i wytyczone miejsca należące do odcinka Friedrichsdorf-Süd (Frie. S.) w numeracji od 1 do 10. Wzdłuż tych schronów ciągnie się pasmo drutu kolczastego w szerokości 5 do 8 m. Gotowe schrony są maskowane przeciw lotnikom siatką zwisającą nad schronem i otoczone kilkoma drutami gładkimi […]. Prócz schronu typu Frie. S. 3 (schronienie na 8 do 10 ludzi) znalazł agent schrony, które się składały ze schronienia dla ludzi […], z małego schronu dla amunicji i z dwóch stanowisk dla c.k.m strzelających w dwóch różnych kierunkach, pod kątem rozwartym (120 stopni). […] Na północ od Friedrichsdorf agent umiejscowił skład materiałów budowlanych potrzebnych do budowy tego typu schronu (materiał drzewny, drut gładki i kolczasty, słupy żelazne i blachy falistej). Prócz tego agent ustalił w ogólnych zarysach dalszy przebieg na północ od Friedrchsdorf jak na szkicu. Jak wynika z opisu agenta i z dostarczonych przez niego fotografii, mamy do czynienia na tym odcinku z umocnieniami prowizorycznymi, może tak zwana „Vorfeldstellung”, względnie umocnieniami dla Grenzschutzu[26]. Jak wynika z przytoczonego fragmentu II Oddział posiadał dobre rozpoznanie terenu i powstającej infrastruktury obronnej. W celu weryfikowania dostarczanych meldunków, również tego typu, stosowano zasadę wysyłania w teren przynajmniej dwóch wywiadowców, którzy nie posiadali ze sobą kontaktu. W tym wypadku teren udało się sprawdzić przy pomocy trzech osób, co przyniosło pozytywny i wiarygodny efekt. Jedna z powtórnych wizyt miała miejsce 17 listopada 1936 r. i została zrelacjonowana przez kapitana Brzezińskiego[27] w następujący sposób: 120 metrów na południe za mostkiem, który znajduje się przy rzeczce [Mierzęcka Struga], która na południu od jez. Łęczyn [Lenzensee] wpływa do Dragi [Drawy] natknął się agent na zwykły schron […] z blachy falistej, pokrytej mchem z piaskiem. W kierunku dalszym […] przy zagięciu Dragi, przy brzegu lasu agent odnalazł miejsce z trzema słupkami, a na jednym słupku napis: „Achtung Bohrloch”. Bohrloch zakryty był mocnemi gałąziami i deską. Głębokość 1 m a przekrój 20 cm. U spodu dalej widać otwór o 8 cm przekroju. […] W odległości 80 m od Bohrlochu i około 8 m od brzegu lasu znajduje się identyczny schron, jak poprzednio. Schron tej jest pokryty mchem, okolony gładkim drutem. Obok leżała tablica z napisem: Frie. N. 26 […][28]. Niestety w przypadku obu meldunków nie udało się odnaleźć załączonych w oryginale zdjęć i szkiców. Niezależnie od tych braków, obraz powstających umocnień jest stosunkowo klarowny i pozwala na jasne rozróżnienie poszczególnych elementów fortyfikacji, takich jak przeszkody drutowe oraz schrony bojowe i bierne. Znak zapytania należy postawić nad charakterem prowadzonych prac. Oprócz rozbudowy fortyfikacji w ramach przygotowań „uzbrajających”, wykonywano też w niektórych miejscach umocnienia polowe (w tym schrony drewniano-ziemne lub z wykorzystaniem elementów prefabrykowanych) przeznaczone do ćwiczeń mobilizacyjnych. Nie da się na tę chwilę wykluczyć, że właśnie taki charakter miały prace w rejonie Przyborowa, tym bardziej że niespełna rok później na tym odcinku rozpoczęto budowę schronów żelbetowych. Znajduje to potwierdzenie w niemieckich dokumentach z 1937 r. oraz częściowo w samych schronach, gdzie umieszczano odpowiedni napis na ścianie informujący o roku budowy.

Powstające w tym czasie umocnienia południowego odcinka Pozycji Pomorskiej przydzielone zostały do tzw. odcinków taktycznych, których nazwy zaczerpnięto od znajdujących się w pobliżu miejscowości: Zechow, Zantoch, Gralow (Gralewo), Gurkow (Górki Noteckie), Steinhöfel (Przysieka), Ostbahnhof Friedeberg (Stacja Strzelce Krajeńskie Wschód), Neu Haferwiese (Łącznica), Alt-Karbe, Neukarbe (Nowe Kurowo), Bergdorf (Górzyska), Salzkossäthen (Pątczyce), Mühlendorf (Kleśno), Vordamm, Schäfergrund (Grudzieniec), Alt-Beelitz (Stare Bielice), Neu-Beelitz (Nowe Bielice), Dragebruch (Drawiny), Freidrichsdorf [29]. Dostępne źródła nie precyzują dokładnego rozpoczęcia prac budowlanych. Z zachowanej korespondencji wynika, że już w marcu 1937 r. przebieg Pozycji Pomorskiej został przedłużony na zachód – od Santoka do Czechowa. Szczątkowo zachowała się korespondencja pomiędzy koordynującym prace Sztabem Saperów Fortecznych nr 4 w Wałczu (Festungs-Pionierstab 4) a lokalnymi Sztabami Budowlanymi nr 1, 3, 4 i 5 (Baustab), które rozmieszczone były w terenie już co najmniej od czerwca 1937 r. – odpowiednio w Santoku, Starych Bielicach, Drawinach i Przeborowie. Zakończenie budowy niektórych fragmentów pozycji można odczytać pośrednio z przekazywanych pomiędzy poszczególnymi sztabami pism. Dla przykładu odcinek Stare Bielice Wschód (Altbeelitz-West), który wykonywany był siłami Sztabu Budowlanego nr 3, ukończony został przed końcem listopada 1937 r. i składał się z przynajmniej 11 budowli. W podobnym okresie zakończone były już prace Sztabu Budowlanego nr 5 z Przeborowa na odcinku Friedrichsdorf Süd oraz Friedrichsdorf Nord. Natomiast na początku grudnia o znajdujących się wciąż w budowie schronach informował dowódca Sztabu Budowlanego nr 1 w Santoku[30].

            Polskie służby wywiadowcze konsekwentnie monitorowały teren nad Wartą, Notecią i Drawą pomiędzy Czechowem a leśniczówką Czarnolesie zlecając wywiadowcom poszukiwanie śladów budowy nowych umocnień. Zbiorcze opracowanie przedstawiające wszystkie notowane (oznaczone jako tymczasowe, ale jeszcze niepotwierdzone) obiekty ukazało się 31 marca 1938 r. Niestety z racji braku większości map stanowiących załączniki do dokumentu bardzo utrudniona jest jego analiza i wytypowanie dokładnej lokalizacji schronów. Tym niemniej część informacji z powodzeniem można wykorzystać dla ogólnej oceny skuteczności działań polskiego wywiadu na tym obszarze.

Pierwszą z budowli, stanowiącą klucz do dalszej interpretacji dokumentu, jest konstrukcja oznaczona tymczasowym numerem 264, a obecnie identyfikowana jest jako schron nr 7 odcinka taktycznego Zechow (Zw. 7)[31]. Zawarto o nim następujące informacje: Miejsce budowy między Wartą a torem kolejowym tuż przy drodze z Landsberg [Gorzów Wlkp.] do Zantoch przy 136 km kolejowym. W miejscu tym znajdowały się przy pracy maszyny do mieszania betonu oraz wyrzucania ziemi. Samochodami ciężarowymi dowożono żwir, cement i pręty żelazne. Bramę ogrodzenia otwierano tylko dla wjeżdżających samochodów, którą zamykał stróż, chodzący stale na wewnątrz ogrodzenia. Całe miejsce budowy jest i przykryte z góry siatką[32]. Z dalszej części dokumentu wynika, iż wywiadowcy udało się ustalić kolejne cztery parcele pomiędzy budowanym Zw. 7 a dworcem kolejowym w Santoku. Prace na nich były zaawansowane w różnym stopniu, a w jednym przypadku informowano o pracach przygotowawczych prowadzonych na nieogrodzonym terenie. Biorąc pod uwagę specyfikę budowy tego typu obiektów, wydaje się prawdopodobnym fakt, że zaobserwowano prace będące dopiero na początkowym etapie zaawansowania, kiedy nie utworzono jeszcze wszystkich placów budów.

            W dalszej części opracowania II Oddziału, jako uzupełnienie informacji z tego rejonu, załączona została nieprzetłumaczona z języka niemieckiego notatka, w której informator przekazywał  swoje obserwacje dotyczące powstających umocnień po lewej i po prawej stronie linii kolejowej z Zechow do Alt-Beelitz. Z opisu wynika, że zaobserwował pięćdziesiąt różnego rodzaju budowli, których lokalizacja powiązana została w głównej mierze z linią kolejową oraz szosą Stare Bielice – Krzyż. Komentarz Ekspozytury nr 3 nie pozostawiał jednak złudzeń: brak mapy kolejowej z oznaczeniem słupów kilometrowych nie pozwala na dokładne umiejscowienie tych schronów. Niestety w aktach z późniejszego okresu nie udało się odnaleźć jakiejkolwiek wzmianki świadczącej o tym, że temat ponownie podjęto i zlokalizowano budowle. Po osiemdziesięciu dwóch latach weryfikacja okazała się być o wiele prostsza ze względu na nieporównywalnie większy i łatwiejszy dostęp do narzędzi i danych. Zadanie to udało się zrealizować dzięki dostępności ortofotomap linii kolejowej oraz oprogramowaniu GIS. Punktem wyjścia do badań był wspomniany wcześniej schron Zw.7, którego ruina znajduje się przy dawnym 136 km linii kolejowej, oznaczonym niezmiennie słupkiem hektometrowym. Słupek ten, wraz z kolejnymi zlokalizowanym przy trasie, stanowił punkt odniesienia i pomiaru dla poszczególnych schronów, które wraz z opisem lokalizacji przedstawione zostały w poniższej tabeli (Tab. 1).  

Tab. 1. Próba przyporządkowania meldowanych w 1938 r. lokalizacji schronów na odcinku Czechów – Stare Bielice.

Lp.Opis lokalizacjiKilometrażIlość obiektówOdczytana lokalizacja
1Na lewo od trasy kolejowej (Czechów)134,71ok. 180 m na wschód od schronu Zw. 3a
2Na prawo od trasy kolejowej134,81ok. 50 m na zachód od schronu Zw. 4a
3Na prawo od trasy kolejowej1361Przy schronie Zw. 7
4Na prawo od trasy kolejowej (wiadukt kolejowy)137,42Pomiędzy dwoma schronami o nieznanej numeracji
5Na prawo od trasy kolejowej (przy rz. Warcie)1402W odl. ok. 200 m na zachód od dwóch schronów o nieznanej numeracji
6Na prawo od trasy kolejowej (przy Górkach)151,61Schron o nieznanej numeracji w pobliżu piaskarni
7Na prawo od trasy kolejowej (500 m.)1531Schron o nieznanej numeracji przy drodze Zwierzyn – Przysieka
8Na prawo od trasy kolejowej154,71Schron o nieznanej numeracji w Zwierzyniu
9Na prawo od trasy kolejowej1561W odl. ok. 50 m na północ od schronu o nieznanej numeracji
10Na lewo od trasy kolejowej156,41W odl. ok. 150 m na zachód od schronu o nieznanej numeracji (na prawo)
11Na lewo od trasy kolejowej157,51W odl. ok. 180 m na zachód od schronu o nieznanej numeracji (na prawo)
12Na prawo od stacji Strzelce Krajeńskie Wschód1Schron o nieznanej numeracji pomiędzy linią kolejową a kanałem Otok
13Po prawej stronie drogi Zwierzyn – Gościmiec (przy stacji kolejowej Strzelce Krajeńskie Wschód)1Schron o nieznanej numeracji na łuku drogi
14Na lewo od trasy kolejowej158,51Pomiędzy dwoma schronami o nieznanej numeracji, ok. 200 m od oznaczonego punktu
15Na prawo i lewo od trasy kolejowej159,52Dwa schrony o nieznanej numeracji znajdujące się po lewej stronie trasy
16Na lewo od trasy kolejowej160,11Schron o nieznanej numeracji przy drodze Zwierzyn – Stare Kurowo
17Na lewo od trasy kolejowej160,3 – 161,15Jeden schron o nieznanej numeracji przy wjeździe do Starego Kurowa od strony Łącznicy
18Na lewo od trasy kolejowej171,5 – 171,84Rozpoznany jeden schron o nieznanej numeracji w Kleśnie
19Na lewo od stacji Nowe Drezdenko (Bh. Driesen-Vordamm)5Rozpoznane trzy schrony odcinka Nowe Drezdenko (Vordamm) o sygnaturach V.D. 1, V.D. 2 i V.D. 3
20Na prawo od stacji Nowe Drezdenko (przy kościele ewangelickim)1Nierozpoznany, prawdopodobnie błędna lokalizacja
21Na prawo od stacji Nowe Drezdenko (nad rz. Noteć)5Przy rzece znane są dwa obiekty, które znajdują się na wschód od portu: V.D. 9 oraz V.D. 10
22Na prawo za sygnalizatorem kolejowym stacji Nowe Drezdenko2Rozpoznane dwa schrony o sygnaturach V.D. 6 oraz V.D. 7
23Na prawo od dawnej fabryki zapałek1Najbliżej na prawo położony znany schron znajduje się w odległości ok. 800 m na wschód od zabudowań
24Na prawo od urządzenia spiętrzającego1Na odcinku pomiędzy jazem a mostem kolejowym znane są dwa schrony: techniczny (maszynownia) oraz bojowy
25Na prawo od nastawni kolejowej (zachodniej) Stare Bielice1Bef. St. Altbee. W. (schron bojowy / stanowisko dowodzenia odcinka Stare Bielice Zachód)
26Na prawo od trasy kolejowej181,81Schron Altbee O. 4
27Na prawo od trasy kolejowej182,41Schron Altbee O. 5
28Na prawo przez zabudowaniami Nowych Bielic1Nieustalony, być może jeden ze schronów znajdujących się ok. 2 km przez zabudową Nowych Bielic (Altbee O. 7, Neubee. 1 lub Neubee. 2/3)
29Po lewej stronie szosy z Starych Bielic do Krzyża Wlkp.3Po lewej stronie szosy rozpoznane są obecnie cztery schrony o sygnaturach: Bef. St. Altbee. O., Neubee. 5, Neubee. 6, Neubee. 7

W przedstawionej powyżej tabeli ­­­­­­­­­­­­­­­lokalizacje meldowanych obiektów uporządkowane zostały geograficznie. Nie wszystkie z nich odnoszą się bezpośrednio do kilometrażu linii kolejowej pomiędzy Czechowem a Krzyżem, co może wskazywać na fakt, że wywiadowca uzupełniał dane poruszając się również szosami. W takim wypadku o wiele trudniej odnieść zebrane dane do charakterystycznych punktów geograficznych. Same lokalizacje są w większości przypadków trafne, z wyjątkiem pozycji nr 20 oraz pozycji nr 10 i 11, gdzie błędnie oznaczono w oryginalnym dokumencie stronę trasy (w obu przypadkach zamieniono stronę prawą na lewą).

W ramach rozpoznanych źródeł nie udało się odnaleźć meldunków dotyczących dalszej rozbudowy umocnień na odcinku Czechów – Stare Bielice. Niewątpliwie mogłyby rzucić światło choćby na zastosowane wobec konstrukcji schronów maskowanie, jak również na przebieg i wygląd przeszkód przeciwpiechotnych. Ten aspekt przygotowań Pozycji Pomorskiej pozostaje wciąż nierozpoznany.

Niniejsze opracowanie w żadnym stopniu nie wyczerpuje zarówno tematu badań nad działalnością polskiego wywiadu wojskowego w okresie międzywojennym w odniesieniu do fortyfikacji, jak i również w zakresie historii i budowy południowego odcinka Pozycji Pomorskiej. Oba te zagadnienia wymagają dalszych pogłębionych studiów. W przypadku wspomnianych fortyfikacji na odcinku od Czechowa do Drawin, przykładem niech będzie ilość podawanych w źródłach obiektów fortyfikacyjnych. W zestawieniu niemieckim, którego metrykę z dużym prawdopodobieństwem można ustalić na 1938 r., wykazanych zostało 161 budowli[33]. Stanowi to przeszło o 30 obiektów mniej niż znamy na tym odcinku obecnie. Największe rozbieżności w ilości schronów występują na obszarze pomiędzy Czechowem a Nowym Drezdenkiem, i tam należałoby skierować cały wysiłek badawczy, który ze względu na brak oryginalnych map z lokalizacją schronów sprowadzać się musi do dokładnych badań terenowych. Budowle Pozycji Pomorskiej w większości przypadków zostały uszkodzone po zakończeniu działań wojennych w 1945 r. lecz wciąż stanowią ciekawy przykład architektury obronnej, a przede wszystkim są nierozerwalnie związane z historią konfliktu niemiecko-polskiego i jednym z nielicznych jego materialnych śladów. Schrony, kiedyś ogrodzone i niedostępne, były też areną zmagań niemieckiego kontrwywiadu i polskiego wywiadu, którego wysłannicy niejednokrotnie swoją działalność przypłacili życiem.

Autor pragnie podziękować następującym osobom za pomoc przy stworzeniu niniejszego opracowania: Filip Bandurski, Michał Gnybek, Krzysztof Michalak, Sascha Sabien, Grzegorz Urbanek.

Streszczenie

Rozpoznanie niemieckich fortyfikacji granicznych nad Wartą, Notecią i Dolną Drawą przez polskie służby wywiadowcze w l. 30-tych XX. w.

Problematyka działalności przedwojennego polskiego wywiadu wojskowego jest przedmiotem ciągłych badań, skupiających się przede wszystkim na zagadnieniach organizacyjnych i personalnych. Kwestie związane z rozpoznaniem przez II Oddział Sztabu Głównego Wojska Polskiego zagadnień technicznych – w tym infrastruktury wojskowej, a w szczególności fortyfikacji – cieszą się o wiele mniejszym zainteresowaniem. Zdobyte olbrzymim nakładem pracy i kosztów informacje wywiadowcze, stanowią natomiast niezwykle ciekawe – a niejednokrotnie jedyne – źródło wiedzy przedstawiające stan fortyfikacji na ówczesnej wschodniej granicy Niemiec. Meldunki zgromadzone w Centralnym Archiwum Wojskowym w Warszawie-Rembertowie wypełniają niewątpliwą lukę w materiałach źródłowych do badań południowego odcinka Pozycji Pomorskiej, skromnie reprezentowanego w zachowanych źródłach niemieckich. Celem niniejszego opracowania jest ukazanie w ogólnym zarysie stopnia rozpoznania najważniejszych inwestycji o charakterze fortyfikacyjnym, prowadzonych na odcinku Czechów – Santok – Górki Noteckie – Zwierzyn – Stare Kurowo – Nowe Drezdenko – Drawiny – Przeborowo w latach 1933-1937.


[1] Niemieckie archiwalia dotyczące Pozycji Pomorskiej (Pommernstellung) zgromadzone są, w zdecydowanej większości, w zbiorach Instytutu Pamięci Narodowej w Warszawie, Archiwum Federalnym we Fryburgu Bryzgowijskim (BA-MA) oraz Centralnym Archiwum Ministerstwa Obrony Federacji Rosyjskiej w Podolsku.

[2] Traktat pokoju między mocarstwami sprzymierzonemi i skojarzonemi i Niemcami, podpisany w Wersalu dnia 28 czerwca 1919 roku, Rozdział IV. Fortyfikacje, s. 103. Dostęp: http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU19200350200/O/D19200200_PL.pdf [2.9.2019].

[3] Centralne Archiwum Wojskowe w Warszawie-Rembertowie [dalej: CAW], Oddział II Sztabu Głównego (Generalnego) WP z lat 1921-1939 (1915-1959) [dalej: II Oddział SG], I.303.4.3268, Ocena umowy paryskiej w sprawie wschodnich umocnień niemieckich.

[4] W literaturze współczesnej spotkać można określenie Międzysojuszniczy Komitet Wojskowy lub Międzysojuszniczy Komitet Kontroli lub skrót M.K.K.

[5] Międzynarodowy organ wykonawczy traktatu wersalskiego działający w latach 1920-1935, w którego skład wchodzili paryscy ambasadorowie Wielkiej Brytanii, Japonii, Włoch i USA.

[6] Właściwie: Porozumienie Paryskie (1927). Porozumienie uzupełniające z dnia 3 stycznia 1927 r. do traktatu wersalskiego dotyczące niemieckich fortyfikacji granicznych [Pariser Abkommen (1927), Zusatzvereinbarung vom 31. Januar 1927 zum Versailler Vertrag zur Vereinbarung über die deutschen Grenzbefestigungen].

[7] Zniszczenie obiektów zostało potwierdzone podczas inspekcji dokonanej w dniach 4-8 lipca 1927 r. przez delegatów Komitetu Wojskowego Rady Ambasadorów.

[8] Sabien S., Pozycja Pomorska. Pierwszy etap budowy Pozycji Pomorskiej w świetle dokumentów z Federalnego Archiwum Wojskowego we Freiburgu, 4Historie nr 1 2015 (2), s. 50-59.

[9] Ibidem, s. 51.

[10] BAMA RH 2/394 k. 66, Der Chef der Heeresleitung an Wehrkreiskommando II, Nr. 300/31. G.Wehr A In 5 VI, Friedensbau Strahlenberg und Preußendorf, Berlin 28.4.1931.

[11] Por. Motyl K., Punkt oporu „Szosa” Pozycji Pomorskiej, „Odkrywca”, nr 7 2010, s. 56-59; Pstuś D., Grupa Warowna „Góra Śmiadowska”, „Odkrywca”, nr 11 2009, s. 59-63; Pstuś D., Cztery Historie na Górze Śmiadowskiej, „Odkrywca”, nr 3 2014, s. 58-64.

[12] Urbaniak M., Kolej Skwierzyna – Stare Bielice. Kolejowy Modernizm w Polsce, Łódź 2013, s. 48.

[13] Ibidem, s. 73.

[14] Ibidem, s. 74.

[15] Ibidem, s. 105.

[16] Oznaczenia znajdujące się na dokumencie sugerują jako źródło pochodzenia placówkę wywiadowczą „Graff”, prowadzona w latach 1931-1933 przez attache konsularnego Kazimierza Rudzkiego w Pile. Por. Skóra W., Współdziałanie służby konsularnej II Rzeczypospolitej z wywiadem wojskowym, „Dzieje Najnowsze” 2004, z. 1, s. 29.

[17] I.303.4.6032, „Graf”. L. 14/32.

[18] CAW, I.303.4.6032 k. 23, Referat „Niemcy”, Fortyfikacja – Plan prac na 1933 r.

[19] CAW, I.303.4.2220 k. 326, Niemieckie fortyfikacje w m. Vordamm koło Landsberg a. W. – poszukiwanie wiadomości.

[20] CAW, I.303.4.3512 k. 40, Ekspozytura nr III Oddziału II Sztabu Głównego (dalej: E3), L.dz. 4170/Tj./Stud., Most kolejowy na rzece Noteci w m. Alt-Beelitz, Bydgoszcz 31.7.1935

[21] CAW, I.302.4.576, E3, L.dz. 300/Tj. Stud./37, Obiekty nadające się do destrukcji, Bydgoszcz 2.3.1937.

[22] CAW, I.302.4.576, E3, L.dz. 440./Tj./Stud./37, Rejon Hochzeit. Potwierdzenie uprzednio meld. schronów, Bydgoszcz 30.6.1937.

[23] Pstuś D., Sabien S., Ausgewählte Aspekte der Armierungsvorarbeiten an der Pommernstellung im Bereich des Festungspionierstabes 4 [Deutsch Krone] in den Jahren 1935 bis 1939, „Fortifikation“ 30 2016, s. 136-137.

[24] Instytut Pamięci Narodowej w Warszawie [dalej: IPN], GK 869/54 k. 82, Heeresdienststelle 2 (dalej: H.D.St. 2), Abt. Arm./Ia Nr. 1139/35 g., Weitere Erkundungen betr. Armierung, Deutsch Krone 22.11.1935.

[25] IPN, GK 869/55 k. 1, H.D.St. 2, Abt. Arm. Nr. 12/36 geh. Kdos., Erkundungsergebnis der P.-Stellung, Dt. Krone 30.1.1936.

[26] CAW, I.303.4.6360 k. 885, Posterunek Oficerski Nr 6 (dalej: P.O.6) E3, L.dz.885/tj.36, Umocnienia w rejonie Hochzeit, Poznań 10.36.

[27] Brzeziński Franciszek (1895-1959), major artylerii, kierownik Posterunku Oficerskiego Nr 6 w Poznaniu (od marca 1935 r. do maja 1938 r.). W opinii swojego przełożonego, kierownika Ekspozytury Nr III W Bydgoszczy kapitana Jana Żychonia, scharakteryzowany został jako oficer wybitny, a jego praca przyniosła szereg dodatnich rezultatów i przyczyniła się do rozwiązania szeregu zadań  z zakresu rozpoznania armii niemieckiej. Kierując Posterunkiem Oficerskim Nr 6 odpowiedzialny był za wywiad i kontrwywiad ofensywny obejmującym tereny przygraniczne Pomorza, Brandenburgii oraz Śląska. Brzeziński w maju 1938 r. przeniesiony został do Centrali II Oddziału na stanowisko kierownika Referatu Organizacyjnego w Referacie „Zachód”. Jego poprzednie stanowisko objął kapitan Henryk Schmidt. Por. Dubicki T., Suchcitz A., Oficerowie wywiadu WP i PSZ w latach 1939-1945. Słownik biograficzny, Tom II, Warszawa 2011, s. 34-39; Ulatowski Ł. Polski wywiad wojskowy w 1939 roku. Struktura organizacyjna, składy osobowe, personel, budżet, mob., s. 91.

[28] CAW, I.303.4.6360 k. 886, P.O.6 E3, L.dz.886/tj.36, Umocnienia w rejonie Hochzeit, Poznań 10.36.

[29] IPN, GK 869/57 k. 61, Trinkwasserversorgung der P.Stellung Zechow-Zietenfier 1937.

[30] IPN, GK 869/57 k. 230, Baustab 1 an den Festungspionierstab 4, Kampfanweisungen, Zantoch 1.11.1937.

[31] Dokładna lokalizacja obiektu: 52°43’42.9″N 15°20’30.6″E.

[32] CAW, I.302.4.611, E3, L.dz. 1605/Tj. Stud./38., Rejon Hochzeit. Schrony wprowadzone w ewidencji tymczasowej, Bydgoszcz 31.3.1938.

[33] IPN GK 869/58 k. 328, Zusammenstellung über die Zahl der Stellungsanlagen.