Historia Vita Memoriae Strona Główna Historia Vita Memoriae
Forum dyskusyjne miłośników historii i fortyfikacji - Grupa Inicjatywna "Cztery Historie"

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Otwarty przez: darecki
Sob 30 Maj, 2009 20:49
Zdjęcie tytułowe forum
Autor Wiadomość
darecki 
wujek kurde samo dobro
Trzeba siać...


Pomógł: 34 razy
Dołączył: 22 Lis 2004
Posty: 8808
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 08 Cze, 2009 14:44   

von reuffen, jeśli z tych czynności, które wymieniłeś powstaje jedynie dokumentacja określająca w sposób ilościowy dane przedmioty to OK. Natomiast jeśli ktoś na podstawie czynności, które wymieniłeś zaczyna tworzyć dokumentację pomiarową posiłkując się zdjęciami to chyba... nie tędy droga.
_________________
Instytut Niemieckich Fortyfikacji Wschodnich
 
 
 
von reuffen 
trochę się zna na rzeczy...



Pomógł: 7 razy
Dołączył: 11 Paź 2006
Posty: 215
Skąd: Łomża
Wysłany: Pon 08 Cze, 2009 15:00   

Jasna sprawa... ale w cytowanym fragmencie nikt nie napisał, że na podstawie zdjęć będzie odtwarzał wymiarów poszczególnych elementów.

Pisanie o autorze (nieznenej mi) strony per "bunkrofiec" jest obraźliwe i deprecjonuje pracę, którą wykonał. Przykre, że Owicz wykazał chwilę słabości pisząc powyższe :razz:
 
 
darecki 
wujek kurde samo dobro
Trzeba siać...


Pomógł: 34 razy
Dołączył: 22 Lis 2004
Posty: 8808
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 08 Cze, 2009 15:12   

von reuffen napisał/a:
ale w cytowanym fragmencie nikt nie napisał, że na podstawie zdjęć będzie odtwarzał wymiarów poszczególnych elementów.


W zasadzie tak, lecz ostatnio spotkaliśmy się z przykładem z życia wziętym, kiedy przy nas taka "dokumentacja" powstawała. I to jest przykre, bo wielu pasjonatów uważa, że taka bylejakość to szczyt profesjonalizmu. Moim zdaniem jest inaczej...
Co to za wstyd, że na wyjeździe pomiar jednego obiektu zajmuje mi, dajmy na to, 6 godzin? Jak się przyznam, że robię coś ponad fotki to wstyd? Niestety nie da się połączyć zabawy z pracą, albo zwiedza się 30 obiektów w jeden dzień, albo mierzy dla przykładu - dwa (zależy od wielkości, rodzajów obiektów jak i możliwości mierzącego). Pomiar i zwiedzanie nie idzie w parze...

A skąd wiesz, że tego nie napisał wcześniej ktoś z nas? :)

pozdr
_________________
Instytut Niemieckich Fortyfikacji Wschodnich
 
 
 
von reuffen 
trochę się zna na rzeczy...



Pomógł: 7 razy
Dołączył: 11 Paź 2006
Posty: 215
Skąd: Łomża
Wysłany: Pon 08 Cze, 2009 16:08   

Nie wiem, kto to napisał :)

Może z tego wątku wydzielić osobny, ze zdjęciami z pomiarów i "inwentaryzacji"?
 
 
darecki 
wujek kurde samo dobro
Trzeba siać...


Pomógł: 34 razy
Dołączył: 22 Lis 2004
Posty: 8808
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 08 Cze, 2009 22:49   

von reuffen, czy sugerujesz aby stworzyć wątek w którym każdy będzie mógł opisać co robił, gdzie i jak?

pozdr
_________________
Instytut Niemieckich Fortyfikacji Wschodnich
 
 
 
Owicz 
prawie wszystko wiedzący



Pomógł: 20 razy
Dołączył: 04 Gru 2007
Posty: 2570
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 08 Cze, 2009 23:59   

:)
Von Reuffenie ... Celowo nie podałem informacji o autorze tekstu. Jest to zupełnie nieistotne. Lub inaczej: istota rzeczy nie zmieni się w zależności od zmiany autora.
Słowniczek nie wskazywał bezpośrednio że autora przedmiotowego tekstu należy uważać za "bunkrofca". Można to było tak zinterpretować albo nie. Czyniąc tak, to Ty uchybiłeś godności autora za co należy Ci się ... :evil: ... :wink:
Ja osobiście nigdy o nim tak nie myślałem :)

Swego czasu odbyła się wyprawa badawcza dla zdokumentowania pewnego zespołu fortyfikacji. Duże dzieła obronne z okolicy przełomu XIX i XX wieku, budowle kubaturowe zachowane w reliktach, rozległe formy ziemne o skomplikowanych kształtach, wszystko porośnięte gęstymi krzewami. Zadanie polegało na stworzeniu rysunków obiektów (rzut i perspektywa z lotu ptaka - w proporcjach, bez pomiarów). Generalnie niełatwe, szczególnie dla osoby która pierwszy raz ma wykonać takie zadanie. Przerosło mnie to. Nie zrobiłem żadnego rysunku. Od tamtego czasu podsumowuję ten epizod: "brałem udział w badaniach ..." :wink:

Tak, von Reuffenie, ja też mam chwile słabości ...
:mrgreen:
_________________
www.fortyfikacjawalczaca.blogspot.com
 
 
darecki 
wujek kurde samo dobro
Trzeba siać...


Pomógł: 34 razy
Dołączył: 22 Lis 2004
Posty: 8808
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto 09 Cze, 2009 00:06   

Wydzieliłem temat do nowego wątku pozostawiając część postów tutaj aby zachęcić do dyskusji. Nowy adres: http://4historie.pl/forum...p?p=29570#29570

A tutaj się dalej lansujemy ile wlezie ;)

pozdr
_________________
Instytut Niemieckich Fortyfikacji Wschodnich
 
 
 
Owicz 
prawie wszystko wiedzący



Pomógł: 20 razy
Dołączył: 04 Gru 2007
Posty: 2570
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto 09 Cze, 2009 13:57   

W naszej lansomanii nie może zabraknąć ...

Krakał - to człowiek który w potrzebie nigdy nie odwraca się do kolegów tyłem ...

Krakal.jpg
Plik ściągnięto 3744 raz(y) 96,67 KB

_________________
www.fortyfikacjawalczaca.blogspot.com
 
 
Owicz 
prawie wszystko wiedzący



Pomógł: 20 razy
Dołączył: 04 Gru 2007
Posty: 2570
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw 11 Cze, 2009 17:31   

Na co dzień łagodny i nieśmiele wyglądający zza "zębów smoka". Gdy dostanie w ręce łopatę, wstępuje w niego bestia ...
Dwa oblicza Wojciecha O:

WojciechO.jpg
Plik ściągnięto 3698 raz(y) 109,63 KB

_________________
www.fortyfikacjawalczaca.blogspot.com
 
 
darecki 
wujek kurde samo dobro
Trzeba siać...


Pomógł: 34 razy
Dołączył: 22 Lis 2004
Posty: 8808
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto 16 Cze, 2009 09:01   

To nie było na miejscu... że tak się wyrażę!
_________________
Instytut Niemieckich Fortyfikacji Wschodnich
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group