Historia Vita Memoriae Strona Główna Historia Vita Memoriae
Forum dyskusyjne miłośników historii i fortyfikacji - Grupa Inicjatywna "Cztery Historie"

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Wyburzają 3. BAS w Helu-Borze !
Autor Wiadomość
Alkali 
bunkrołazik



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 18 Lis 2007
Posty: 21
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Pią Gru 23, 2011 9:36 pm   Wyburzają 3. BAS w Helu-Borze !

Witam,

Rekultywacja terenów powojskowych na półwyspie helskim rozkręca się na dobre. Z powierzchni ziemi zniknęły już całkowicie dywizjony rakietowe w Helu oraz Juracie.
Dwa dni temu na Pomorskim Forum Eksploracyjnym jak grom z jasnego nieba gruchnęła informacja, że trwają prace wyburzeniowe na terenie 3. Baterii Artylerii Stałej w Helu-Borze. Wyburzenia prowadzi firma KOBUD S.C. ze Środy Śląskiej.

http://www.forum.eksplora...hp?f=14&t=24655

Na chwilę obecną brak informacji o skali przedsięwzięcia ale z tego co pisze informator z Helu nie wygląda to dobrze.
Bateria w Helu-Borze nie jest typowa, rzekłbym wręcz, że jest unikatowa gdyż jako jedyna z polskich BAS-ów posiadała na uzbrojeniu armaty kal. 152,4 mm. Została ponadto wybudowana zgodnie z rosyjską dokumentacją więc i jej obiekty są unikatowe w skali całego naszego wybrzeża.
No ale o tym nie muszę przypominać.
Niepokoi mnie to, że w obrębie 3. BAS znajduje się przedwojenna polska 32. Bateria Artylerii tzw. „Grecka” oraz mityczna 34. Bateria sformowana z dział zdjętych z zatopionego stawiacza min „Gryf”. Jeżeli chłopaki od wyburzania się rozpędzą, a nadzór przymknie na moment oko to także i te obiekty bezpowrotnie znikną z mapy helskich fortyfikacji.
Może ktoś wie coś więcej na ten temat ? Pora nie sprzyja by czegokolwiek się dowiedzieć bo święta i nowy rok, dużo ludzi wzięło urlopy.
A z drugiej strony zastanawiam się, czy czas rozpoczęcia prac wyburzeniowych nie został aby wybrany celowo ?

Pzdr.
Alkali
 
 
darecki 
wujek kurde samo dobro
Trzeba siać...


Pomógł: 34 razy
Dołączył: 22 Lis 2004
Posty: 8788
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią Gru 23, 2011 10:42 pm   

Zapytam naiwnie: czy nie było o tym wiadomo, że to nastąpi (wyburzenie) już od jakiegoś czasu? To jest nagła akcja?
_________________
Instytut Niemieckich Fortyfikacji Wschodnich
 
 
 
Alkali 
bunkrołazik



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 18 Lis 2007
Posty: 21
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Pią Gru 23, 2011 11:41 pm   

Okazuje się, że przetarg ogłosił Rejonowy Zarząd Infrastruktury w Gdyni - http://www.rzigdynia.mil.pl/przetargi.html

nr przetargu 97/III/2011,
a tytuł: „Roboty rozbiórkowe budynków wraz z uporządkowaniem terenu dwóch kompleksów wojskowych (tereny leśne) w m. Hel”.

Jak widać niewiele on mówi, a w Helu obiektów wojskowych cała chmara. Z tego co wywnioskowałem konkretne prace rozbiórkowe rozpoczęły się w ostatnich dniach.
Co ciekawe w przetargu jest mowa o dwóch kompleksach, pytanie co jeszcze przeznaczyli do przemiału. Szkoda, że link do załączników nie jest już aktywny.

pzdr.
Alkali
 
 
DaSk 
bunkrolog


Pomógł: 6 razy
Dołączył: 07 Sie 2010
Posty: 396
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob Gru 24, 2011 10:37 am   

Tak mnie w tej chwili natchnęło. Zróbmy wątek o świętej pamięci obiektach fortecznych bezmyślnie zniszczonych przez "nasze" własne ręce. Poszukam fotek. Darecki co ty na to?
 
 
darecki 
wujek kurde samo dobro
Trzeba siać...


Pomógł: 34 razy
Dołączył: 22 Lis 2004
Posty: 8788
Skąd: Kraków
Wysłany: Sob Gru 24, 2011 10:40 am   

Jedno jest pewne: taki wątek póki co nie będzie miał końca... :(

Może warto się zastanowić też, jak starać się "minimalizować" straty?
_________________
Instytut Niemieckich Fortyfikacji Wschodnich
 
 
 
Alkali 
bunkrołazik



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 18 Lis 2007
Posty: 21
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Sob Gru 24, 2011 11:42 am   

Kumpel zdołał wytargać załączniki -

http://www.rzigdynia.mil....%20pobrania.zip

wynika z tego, że do rozbiórki przewidziano wszystkie schrony na południe od torów kolejowych. Jednak czego nie rozbiorą to zasypią gruzem, wygładzą i zasieją trawkę więc i tak kiszka ;(
 
 
darecki 
wujek kurde samo dobro
Trzeba siać...


Pomógł: 34 razy
Dołączył: 22 Lis 2004
Posty: 8788
Skąd: Kraków
Wysłany: Sob Gru 24, 2011 11:44 am   

Czarku, robiłeś jakąś dokumentację tego zespołu obiektów? Albo ktoś inny?
_________________
Instytut Niemieckich Fortyfikacji Wschodnich
 
 
 
bielsko 
bunkrołazik pospolity


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 23 Gru 2005
Posty: 82
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: Sob Gru 24, 2011 11:55 am   

materiały przetargowe dot. rozbiórki obiektów: http://sendfile.pl/upload/122338.html
 
 
DaSk 
bunkrolog


Pomógł: 6 razy
Dołączył: 07 Sie 2010
Posty: 396
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob Gru 24, 2011 7:54 pm   

Niestety zaproponowany temat raczej będzie "telenowelą", ale wydaje mi się że uzasadnioną. W pewnym sensie opisze naszą smutną rzeczywistość. Skataloguje obiekty bezpowrotnie zniszczone.
Wiadomym też jest, że wszystkiego nie da się zachować. Jak są pewne naprawdę ważne priorytety (ale naprawdę naprawdę, a nie "naprawdę i jeszcze mocniej") to niestety pewne obiekty fortyfikacyjne muszą temu ulec i raczej z tym się trzeba pogodzić. Pozostaje tylko kwestia czy nie można jakiejś inwestycji przeprowadzić inaczej, lepiej dla osób zainteresowanych a w konsekwencji dla (górnolotnie mówiąc) dalszych pokoleń. Zachowanie takich czy innych obiektów fortyfikacyjnych świadczy o kulturze technicznej wykonawców, postępie myśli inżynierskie i co tam jeszcze można dopisać.
W tym konkretnym przypadku utrata tej baterii oznaczać będzie wg. mnie niepowetowaną stratę ponieważ chyba jest to jedyna bateria nadbrzeżna kal. 152 mm w Polsce (nie wiem jakiego kalibru jest bateria cyplowa po przezbrojeniu w rosyjskie armaty). Nie ma takiej innej. Pozostałe BASy w jakimś stopniu są powtarzalne, choć utrata ich też jest bolesna ale pewnie ostatecznie można się z tym pogodzić. Pewnie w tej kwestii najlepiej wypowiedział by się arkady lub beaviso. Kontynuując moją myśl, utrata szczeliny przeciwlotniczej, czy tez "betoniaka" z 1914 w Poznaniu czy gdzie indziej jest akceptowalna po zrobieniu inwentarki pomiarowej fotograficznej i ewentualnie zachowaniu detali takich czy innych. W końcu obiekty te są powtarzalne i na razie (choć biorąc pod uwagę apetyty deweloperów pewnie się to zmieni) jest ich całkiem sporo.
 
 
darecki 
wujek kurde samo dobro
Trzeba siać...


Pomógł: 34 razy
Dołączył: 22 Lis 2004
Posty: 8788
Skąd: Kraków
Wysłany: Sob Gru 24, 2011 8:11 pm   

Wszystko jest dobrze, jak w miarę na miejscu są ludzie, którzy są w stanie zrobić inwentaryzację przed zniszczeniem obiektu. Nie wszędzie jednak tak jest, bo zarówno nasycenie budowlami, jak i pasjonatami, jest rozłożone różnie. Chwała za to, że ktoś na miejscu był, widział, może zmierzył i sfotografował. Tyle nam zostanie... Aczkolwiek rozwiązaniem o wiele lepszym byłaby stała współpraca pomiędzy fachowcami od fortyfikacji a urzędami konserwatorskimi. Jak słusznie DaSk zauważył uratować się wszystkiego nie da, ale czasem można zdobyć kilka dni na to, żeby zrobić dokumentację. Tak się ostatnio wydarzyło się w Krakowie dzięki nieustraszonemu Owiczu...
_________________
Instytut Niemieckich Fortyfikacji Wschodnich
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group